Kriss Forum Master
Dołączył: 14 Kwi 2003 Posty: 1335
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 1:40 pm Temat postu: Grzech pychy |
|
|
Drodzy Przyjaciele
Myślę że Kamil SNOOPY by się ze mną zgodził i
dlatego jako jego ojciec
Napisałem poniższy list do kolegi który przesłał mi korespondencję
od internauty na temat rozważań o grzechu pychy i nie tylko.
Janku
Grzech pychy dotyka nas wszystkich
Zreszta jak wiesz grzechów
cieżkich jest więcej.
I wierzący się z tego spowiadają
ale nie wiem czy wszyscy wyrażaja szczery żal za grzechy??
Ograniczę się do polityków chociaż
grzech pychy dotyczy większości
a najbardziej ludzi biorach udział w wyścigu szczurów.
Nie ,mnie oceniac Pana Prezydenta
czy popełniał grzech pychy czy w pewnych
sytuacjach był tylko pewny siebie.
Trzeba oceniać tego Człowieka
na tle innych.Wiem w tym przypadku
że ten Człowiek nie odnosił się
ze swoja mądrością i nie mial
"parcia na szkło TV".
I tu chyle przed nim i jego małżonką czoło.
Nie był też tylko Prezydentem malowanym
jak ostatni poprzednicy.
Wstydzę się jako Polak że niektórzy Polacy
głównie za mediami powtarzali brednie
bo nie mogę znależc mocniejszego słowa
Ale też nie rozumiem jak ludzie chrzescijanie
i inni porządni ludzi
mogą ogląć pajacy w telewizjach i czytać o nich w gazetach.
Ludzi którzy wrecz namawiali i pewnie będą do nienawiści
i stali się niszczycielami naszej państwowości.
O przedstawicielach mediów i ich metodach już nie wspomnę.
Nie mam określenia na ten grzech i takie postępowanie
A na koncu
Nie mogę też skomentować tego czy ktoś wywierał nacisk na pilota. W ostatnim jego locie.Nieoficjalna informacja od przewodniczącego Komiji Wypadkowej stwierdza ze w zapisach zarejestrowanych z kabiny pilotow nic nie potwierdza takiej tezy
Te rozmowy zostaną wkrótce opublikowane.
Dlatego myślę że nieuprawnione jest stawianie zdecydowanych tez
na podstawie rozsiewanych plotek, bo to tez jest grzechem.
Janku polecam Ci książkę pt
Globalizacja Zachodniej Rewolucji Kulturowej Pani Marguerite A.Peeters
Tam jest prawie wszystko napisane dlaczego mamy takie czasy jakie mamy
i dlaczego mamy takich bezgrzesznych ludzi.
Życzę ci dużo dobrego i dziękuję
za rzeczową wymianę poglądów.
KrisS
www.prezydentkaczynski.info
www.itv77.tv
www.kamil.info
www.dookolaswiata.pl
Dnia 2010-04-16 12:04 Janek napisał(a):
>A może ten gość ma rację ?
>
>
>
>"Po wydarzeniach soboty długo zbierałem się w sobie, zanim zasiadłem przed
>klawiaturą komputera w krynickiej internetowej kawiarence. W przeddzień
>feralnej daty przyjechałem z Danusią do tego kurortu, gdzie od wielu lat
>stoi pamiątka po moich przodkach - pensjonat "Wisła". Liczyliśmy na pogodę ,
>dobre samopoczucie i chwilę wytchnienia - wszystko to stało się
nieaktualne.
>W strugach deszczu, w oparach mgły i w potoku fatalnych wiadomości człowiek
>znajduje odpowiedni nastrój do przemyśleń, które w codziennym zabieganiu
>odpędza od siebie. Śmierć, choroba, przemijanie -owszem, tak, ale przecież
>mnie to nie dotyczy. Ja się dobrze czuję, dożyję stu lat , a może więcej i
>jeśli już umrę, to na pewno zdrowy. A więc -mogę dalej żyć w nieporządku:
>nie spisywać testamentów, nie kończyć waśni rodzinnych, odkładać na
>przyszłość sprawy do załatwienia, bo ja przecież mam jeszcze tyle czasu!
> Takie postępowanie to znak, że popadam w grzech pychy. Jest to grzech
>śmiertelny, choć pozornie mało szkodliwy. Cechuje on ludzi nadmiernie
>pewnych siebie - a dotyka tych, którzy tej pewności nabrali odnosząc
życiowe
>sukcesy. Skoczyłem daleko -skoczę jeszcze dalej, jechałem 180 na godzinę
>-pojadę jeszcze szybciej, wygrałem w turnieju bokserskim- będę mistrzem
>świata - tak myślą sportowcy tłumacząc się potrzebą ekstremalnych doznań i
>zwiększonym dopływem adrenaliny. -Co mi się może stać? - lekceważenie
>niebezpieczeństwa to ich chleb codzienny. Najgorzej jest jednak z
>politykami. -Wybrali mnie, to znaczy ,że jestem najmądrzejszy,
>najpiękniejszy, naj, naj, naj, bo przecież opinia publiczna się nie myli. A
>zatem wszystko mi wolno! Tu pycha zbiera największe i wcale nie w przenośni
>-śmiertelne żniwo.
> Nie wszystko bowiem wolno! Nawet największe przymioty człowieka nie
>spowodują zmian praw fizyki. Nie trzeba było lądować we mgle, Panie
>Prezydencie! Na pychę, i jej córkę -głupotę nawet Bóg, który tyle razy Panu
>pomagał -nie ma rady. Śmiem wysnuć podejrzenie, że przyczyną tragedii w
>Smoleńsku -była pycha! Mnie się uda - pomyślał być może pilot. -Musi pan
>wylądować -nakazał być może prezydent, przeświadczony o swym wyjątkowym
>statusie. -Panie, zmiłuj się nad nami -pomyśleli w ostatniej chwili swego
>życia pasażerowie.
> Dziś od paru dni leją się łzy, wznoszone są modły, grają żałobne marsze,
>a czarno odziani telewizyjni dostawcy wiadomości mają wreszcie temat do
>prezentowania tzw. ludzkich twarzy przez osoby, których dotąd nie
>podejrzewaliśmy o ich posiadanie. A o prawdziwej sprawczyni nieszczęścia-
>głupocie- mówi się mało lub wcale.
> Trzeba jakoś przetrzymać falę, która oprócz opisów dramatu przyniosła
nam
>też pleniącą się histerię połączoną z nieodłączną hipokryzją. Wkrótce nasze
>życie publiczne wróci do normy, która z mego /obecnie krynickiego/
>obserwatorium wydaje się coraz bardziej nienormalna. I choć wszystko ma być
>już nie tak samo - pewnie będzie tak samo, albo jeszcze gorzej.
> Proszę jednak zwolnić mnie od wieszczenia -gdyż niestety to się
sprawdza!
>Zwłaszcza, że złe zdarzenia są łatwiejsze do przewidywania."
>
Internauta
|
|